Search
  • Advanced Communication & Research Group

Kiedy Służewiec przestanie być warszawskim Mordorem?

Czy Służewiec ciągle "zasługuje" na miano warszawskiego Mordoru? Co ma wspólnego z londyńskim City i paryskim La Défense? Jak pandemia zmieniła życie w dzielnicach biznesowych i jaka czeka je przyszłość w post-pandemicznym świecie?


W latach 50. ubiegłego wieku na terenach rolniczych Warszawy Służewiec rząd PRL zdecydował o budowie ośrodka przemysłowego. Dwie dekady później w kilkudziesięciu zakładach pracowało 20 tys. osób. Po kolejnych 20 latach pojawiła się idea zbudowania na Służewcu Przemysłowym biurowców. Z czasem wyparły one zakłady produkcyjne, warsztaty i magazyny. W 2021 roku jest ich ponad 80. Służewiec Przemysłowy stał się Służewcem Biznesowym. W ciągu 70 lat dzielnica przeszła przyspieszoną rewolucją od terenów uprawnych do zurbanizowanej przestrzeni miejskiej.



Służewiec – centrum biznesu


Miejsce to było pod wpływem powojennej industrializacji i transformacji gospodarczej. Jaki będzie kolejny etap? To okres po-pandemiczny, czas katastrofy klimatycznej, szybkiego rozwoju nowych technologii oraz zmian oczekiwań pracowników, pracodawców, klientów i mieszkańców. W czasie pandemii opustoszały tętniące życiem miasta. Pusto jest w największych dzielnicach biznesowych w Europie - londyńskich City i Canary Wharf, jak i La Défense w Paryżu. Podobnie jest na warszawskim Służewcu - wyludnione biurowce, zamknięte restauracje, puste hotele. Życie i praca przeniosły się do mieszkań i domów. Pandemia zmieniła nasz sposób pracy i relacje międzyludzkie. Praca zdalna, zakupy e-commerce, rozrywka online – zdominowały nasze życie w czasie lockdownu. W konsekwencji zmieniły się sposoby działania firm. Wpłynęło to na funkcjonowanie miasta, w tym dzielnic biznesowych, takich jak Służewiec.


Służewiec to nie tylko jedna z dzielnic Warszawy. Służewiec stał się punktem odniesienia dla innych dzielnic w Polsce. Często porównywany jest ze Śródmieściem Warszawy i warszawską Wolą, a także z innymi ośrodkami biznesowymi. Świadczy o potencjale gospodarczym i kapitale twórczym zgromadzonych w tym miejscu pracowników. Wskazuje na atrakcyjność miasta, jak i całego kraju. Stawia to nowe wymogi dla właścicieli obiektów biurowych, a także obiektów handlowych, hotelowych czy mieszkaniowych, które w ostatnich latach powstały na Służewcu.


Zmieniający się Mordor


Transport jest podstawą atrakcyjności biznesowej miasta. Płynna komunikacja nie jest sprawą prostą ani w Londynie, ani w Paryżu, ale niedostępną krainę z powieści J.R.R. Tolkiena znajdziemy tylko w Warszawie. Potoczna nazwa warszawskiej dzielnicy to … Mordor. Kojarzy się z korporacjami, korkami i tłumem ludzi śpieszących do pracy. Czy skojarzenie jest aktualne? Od pojawienia się tej nazwy minęło kilka lat. W tym czasie powstały nowe odcinki ulic – przedłużona ulica Woronicza do ulicy Żwirki i Wigury ułatwiła dojazd do centrum Warszawy, poszerzona ulica Marynarska otworzyła bezpieczniejszy dojazd do obwodnicy miasta, dodatkowy tor tramwajowy przy Metrze Wierzbno usprawnił dojazd komunikacją miejską. Czekamy na połączenie ulicy Suwak i Cybernetyki oraz linię tramwajową wzdłuż Alei Wilanowskiej do Metra Wilanowska. Zmiany te poprawią komunikację, ale czy wystarczą, by zmienić potoczną nazwę tej warszawskiej dzielnicy?


Klimatyczne wyzwanie


Porozumienie Paryskie w sprawie globalnego ocieplenia nie daje złudzeń. Niezbędne są działania ograniczające emisję gazów cieplarnianych. Dotyczy to każdego. Najemcy nowoczesnych powierzchni biurowych uwzględnili to w swoich misjach. Świadczy to o ich reputacji biznesowej i jest sygnałem dla pracowników, których osobistą misją jest dbanie o środowisko. Wyrażają to korzystaniem z rowerów, hulajnóg i samochodów elektrycznych. Ochrona środowiska jest wyzwaniem i okazją dla właścicieli nieruchomości do wyróżnienia proekologicznych obiektów. Nastał czas niskoemisyjnych budynków, inwestycji w ekologiczne źródła energii, przyjazne środowisku materiały i metody budowy. Ekologia w centrum biznesu jest koniecznością.


Tereny publiczne w cenie


Pandemia pokazała jak ważne są interakcje społeczne, utrzymywanie więzi międzyludzkich. Potrzeba ta będzie kształtować przestrzeń miejską, biurową oraz sposób spędzania czasu. Starsze budynki biurowe często nie przystają do współczesnych wymagań użytkowników powierzchni. Z jednej strony znajdują się w bardzo dobrych lokalizacjach, a z drugiej towarzyszą im często architektoniczne bariery utrudniające komunikację, jak źle zaprojektowane ciągi komunikacyjne, czy dominująca funkcja drogowa na zewnętrz budynku. Jezdnie i miejsca parkingowe zajmują miejsca pieszym. Zniechęca to potencjalnych najemców, a dotychczasowych skłania do szukania bardziej przyjaznej użytkownikom przestrzeni. Atrakcyjne otoczenie – tereny zielone z miejscami dla pieszych - ma znaczenie dla pracodawców i pracowników. Dlatego obie strony potrzebują przestrzeni publicznej.


Wielofunkcyjna dzielnica


Przestrzenie publiczne nabierają nowego kontekstu w dobie dbania o zdrowie i bezpieczeństwo. Stają się kluczowym zasobem. Wypełnione roślinnością zapewniają lepszą jakość powietrza, są miejscem spotkań i odpoczynku. Miejsca takie korespondują z ofertą gastronomiczną i handlową. Tworzą atmosferę do lokalizowania innych funkcji, takich jak hotele czy obiekty mieszkaniowe. Wielofunkcyjny kompleks oddziałuje na pracowników i mieszkańców. Poszukiwani na rynku specjaliści oczekują miejsc pracy z łatwym dojazdem oraz udogodnieniami w czasie pracy oraz po jej zakończeniu, takich jak restauracje, sklepy czy miejsca rozrywki i rekreacji.


Przełamując monokulturę


Kiedy Służewiec przestanie być krainą z powieści Tolkiena? Prawdopodobnie wtedy gdy będziemy tu chętniej wracać niż wyjeżdżać. Stanie się to wówczas, gdy Służewiec zasiedli więcej mieszkańców. Jest na to szansa. Powstają tu nowe osiedla. Charakteryzują się brakiem rozległych parkingów. Samochody ukryte są na podziemnych parkingach, a odzyskane w ten sposób przestrzenie zamieniane są na tereny zielone. Służewiec przyciąga młodych ludzi, zagranicznych gości i kosmopolitycznych mieszkańców.

Przed Służewcem stoją wyzwania związane z infrastrukturą transportową, tworzeniem przestrzeni publicznych, różnorodnych funkcji w nieruchomościach, zwiększeniem liczby mieszkańców. Droga niełatwa, ale zapewne już niedługo niedostępny Mordor stanie się przyjazną Narnią z powieści C.S. Lewisa.

  • LinkedIn
  • White Facebook Icon
  • Twitter

© 2020 Advanced Communication Sp. z o.o., ul. Muszyńska 31, 02-916 Warszawa,  NIP: 5252607046